Czy każdy może zrobić sobie przeszczep włosów?
Przeszczep włosów nie tworzy nowych włosów
To jedna z najważniejszych rzeczy, które trzeba zrozumieć przed konsultacją. Przeszczep włosów nie polega na „wyprodukowaniu” nowych mieszków włosowych. Zabieg polega na przeniesieniu istniejących mieszków z jednej części głowy, zwykle z tyłu lub boków, w miejsca, gdzie włosy się przerzedziły albo wypadły.
Dlatego kluczowe znaczenie ma tzw. obszar dawczy. Jeśli pacjent ma tam odpowiednio dużo zdrowych, mocnych włosów, lekarz może zaplanować pobranie graftów i przeniesienie ich w miejsca wymagające zagęszczenia. Jeśli jednak obszar dawczy sam jest mocno przerzedzony, możliwości są ograniczone. Wtedy nawet najlepiej wykonany zabieg nie da takiego efektu, jakiego pacjent mógłby oczekiwać.
Kto zwykle jest dobrym kandydatem?
Najczęściej dobre efekty uzyskuje się u osób z łysieniem androgenowym, czyli najpopularniejszym typem łysienia u mężczyzn i jednym z częstych typów przerzedzenia włosów u kobiet. Dobry kandydat do zabiegu to zazwyczaj osoba, u której proces utraty włosów jest w miarę stabilny, a obszar dawczy pozwala na bezpieczne pobranie odpowiedniej liczby graftów.
Znaczenie ma też ogólny stan zdrowia. Lekarz powinien wiedzieć, czy pacjent choruje przewlekle, przyjmuje leki, ma problemy z krzepliwością krwi, cukrzycę, choroby autoimmunologiczne, aktywne infekcje skóry głowy albo inne problemy, które mogą wpływać na bezpieczeństwo zabiegu i gojenie.
Ważne są również oczekiwania. Przeszczep może poprawić wygląd linii włosów, zagęścić wybrane okolice i dać naturalny rezultat, ale nie zawsze przywróci gęstość sprzed kilkunastu lat. Jeśli ktoś oczekuje fryzury jak z reklamy szamponu po jednym zabiegu, a ma zaawansowane łysienie i słaby obszar dawczy, lekarz powinien to jasno wyjaśnić.
Czy wiek ma znaczenie?
Tak, choć nie chodzi wyłącznie o metrykę. U bardzo młodych pacjentów łysienie może nadal szybko postępować. Wykonanie zabiegu zbyt wcześnie bywa ryzykowne estetycznie, bo przeszczepione włosy mogą pozostać, ale naturalne włosy wokół nich będą dalej wypadać. Efekt po kilku latach może wtedy wyglądać nienaturalnie i wymagać kolejnych etapów leczenia.
Nie oznacza to, że młodsze osoby są automatycznie wykluczone. Każdy przypadek wymaga osobnej oceny. Czasem lepszym pierwszym krokiem będzie leczenie zachowawcze, obserwacja tempa łysienia i dopiero później planowanie transplantacji.
A kobiety? Też mogą kwalifikować się do przeszczepu
Przeszczep włosów nie jest zabiegiem wyłącznie dla mężczyzn. Kobiety również mogą być kandydatkami, szczególnie przy miejscowych ubytkach, bliznach, utracie włosów po zabiegach chirurgicznych czy wybranych typach łysienia androgenowego.
U kobiet bardzo ważna jest jednak diagnostyka przyczyny wypadania włosów. Przerzedzenie może mieć związek z hormonami, niedoborami, chorobami tarczycy, stanem po ciąży, stresem, chorobami autoimmunologicznymi albo innymi czynnikami. Jeśli przyczyna nadal działa, sam przeszczep może nie rozwiązać problemu. Najpierw trzeba wiedzieć, z czym właściwie pacjentka ma do czynienia.
Kiedy przeszczep może nie być najlepszym rozwiązaniem?
Są sytuacje, w których transplantacja nie jest zalecana albo powinna zostać odłożona. Dotyczy to między innymi aktywnych infekcji skóry głowy, niektórych chorób autoimmunologicznych, aktywnego łysienia plackowatego, niekontrolowanej cukrzycy, zaburzeń krzepnięcia krwi czy ciężkich chorób przewlekłych.
Problemem może być też zbyt mała liczba włosów w obszarze dawczym. Jeśli łysienie jest bardzo zaawansowane, a włosów do pobrania jest niewiele, lekarz może zaproponować inne leczenie, terapię wspomagającą, etapowe działanie albo po prostu uczciwie powiedzieć, że oczekiwany efekt nie jest realny.
Jak wygląda kwalifikacja?
Podczas konsultacji specjalista ocenia stopień i typ łysienia, stan skóry głowy, jakość obszaru dawczego, historię utraty włosów, choroby, leki oraz oczekiwania pacjenta. Często wykonuje się też zdjęcia dokumentacyjne, analizuje linię włosów i szacuje liczbę graftów potrzebnych do osiągnięcia możliwego efektu.
Dopiero po takiej ocenie można odpowiedzieć, czy przeszczep ma sens, jaką metodą można go wykonać i czego realnie można się spodziewać.
W Warszawie więcej informacji na temat kwalifikacji oraz samego przebiegu zabiegu można uzyskać w Kierach Medical Clinic, gdzie przeszczepy włosów wykonuje lekarz zajmujący się i diagnostyką, i leczeniem wypadania włosów.
Czy kwalifikacja daje gwarancję idealnego efektu?
Nie. Nawet dobrze zaplanowany i prawidłowo wykonany zabieg nie daje stuprocentowej gwarancji konkretnej gęstości czy wyglądu. Na efekt wpływają indywidualne cechy organizmu, jakość mieszków włosowych, proces gojenia, pielęgnacja po zabiegu i stosowanie się do zaleceń.
Kwalifikacja nie jest więc formalnością. To etap, który chroni pacjenta przed źle dobranym zabiegiem, nierealnymi oczekiwaniami i niepotrzebnym rozczarowaniem.


